Co za noc! W świetlicy w Domaszowicach odbyły się kusoki świętokrzyskie, dokładnie w ostatnią sobotę karnawału. To wyjątkowe wydarzenie po raz kolejny udowodniło, jak silnie w naszym regionie zakorzenione są tradycje ludowe i jak chętnie mieszkańcy je pielęgnują. Na kusoki zaprosiliśmy wspólnie z Domaszowianami, którzy od wielu lat kultywują ten niezwykły zwyczaj, przekazywany z pokolenia na pokolenie.
Do tańca przygrywała Kapela Adaśki, która od pierwszych dźwięków porwała wszystkich na parkiet. W rytm świętokrzyskich oberków, polek i innych melodii ludowych bawiono się do późnych godzin wieczornych. Muzyka, śmiech i barwne stroje stworzyły niepowtarzalny klimat, dzięki któremu uczestnicy mogli poczuć ducha dawnych czasów.
Zainteresowanie kusokami było ogromne. W Domaszowicach bawili się nie tylko mieszkańcy Gminy Masłów, ale również liczni goście z różnych stron regionu świętokrzyskiego. Wszyscy przyjechali, aby wspólnie przeżyć tę wyjątkową noc pełną obrzędów, zabawy i tradycyjnych atrakcji.
Nie zabrakło również charakterystycznych elementów kusokowego świętowania. Domaszowianie zaprezentowali specjalne przedstawienie, w którym pokazali dawne obrzędy i zwyczaje związane z tym wydarzeniem. Wiele emocji wzbudził taniec na pnioku, a także smarowanie sadzą czy taniec z miotłą, które wywoływały salwy śmiechu i angażowały uczestników do wspólnej zabawy.
Organizatorzy zadbali także o poczęstunek. Na stołach pojawiły się domowe ciasta, swojskie wędliny oraz regionalne przysmaki, które cieszyły się ogromnym powodzeniem. Kusoki w Domaszowicach okazały się prawdziwym świętem tradycji, muzyki i wspólnoty, które na długo pozostanie w pamięci uczestników.